Copyright © 2012 monio. Silver theme by c.bavota & Juan Gordillo. Powered by WordPress.
Posts Tagged ‘Banks and world wars’
Cele II Wojny
Poniżej prezentowany jest artykuł dotyczący celów II Wojny Światowej, zatytułowany „Rzeczywiste cele II Wojny Światowej. Demaskacja międzynarodowej finansjery” autorstwa niezależnego, prawicowego australijskiego aktywisty politycznego i dziennikarza Erica D. Butlera (1916-2006). Artykuł opublikowany został w latach II Wojny, ostatnie wymienione w nim dokumety i materiały prasowe pochodzą z początku wojny. Autor dokonuje pobieżnego przeglądu wydarzeń prowadzących do wojny i zestawia je w tekście, na zasadzie analogii, z faktami świadczącymi, jego zdaniem, o odpowiedzialności wielkich banków światowych za wybuch i rezultaty I Wojny Światowej (1914-18). Można teraz, z perspektywy lat, uśmiechać się na niektóre zawarte w tekście artykułu określenia, np o „bolszewizacji Wielkiej Brytanii” czy „bolszewizacji Ameryki” – dokładnie tak jak nieraz przychodzi nam się uśmiechać (no, może czasami zżymać…) gdy dzisiaj słyszymy np o każdym krytyku Żydów i Izraela jako o „antysemicie” lub też o każdej partii nacjonalistycznej jako o „neonazistowskiej”… Gdy zupełnie niedawno broszurka z tym artykułem, w całości swojej zeskanowana i prezentowana poniżej, wpadła mi w ręce, starałem się, rzecz jasna, dowiedzieć czegoś o autorze. Był on, jak się okazuje, swego czasu dość znanym dziennikarzem politycznym w Australii, niezależnym i kontrowersyjnym. Kontrowersyjność tę podkreśla i uwydatnia jego notka biograficzna zamieszczona w „Wikipedii”, do której link znajduje się powyżej. Praktycznie niewiele jest na zdominowanym przez „establishment” medialny i polityczny Australii informacji o tym działaczu, założycielu ALOR (Australian League Of Rights). Tak, zaraza zwana „poprawnością polityczną” istnieje także w Australii. Do tego stopnia masowe media są zdominowane przez nieliczne korporacje, że tak na dobrą sprawę swoboda wypowiedzi w telewizji czy wielkonakładowej prasie jest znacznie mniejsza niż obecnie w Polsce (o czym miałem okazję przekonać się wielokrotnie oglądając programy telewizji australijskiej oraz – podczas kolejnych pobytów w Polsce- w telewizji polskiej. Wiadomości australijskich dzienników telewizyjnych, obojętnie czy chodzi o kanał ABC, SBS, „7”, „9” albo „10” różnią się między sobą jedynie… twarzami spikerów je odczytujących oraz wystrojem studia, w którym siedzą… Same wiadomości natomiast robią wrażenie takie, jakby były selekcjonowane i cenzurowane w jednym pokoju cenzorskim… W każdym razie – wracając już do artykułu – nawet jeśli to prawda, że na temat roli międzynarodowej finansjery w wojnach światowych (oraz regionalnych) napisano od czasu II Wojny Światowej dokładniejsze i obszerniejsze opracowania, warto wiedzieć, że już w latach wcześniejszych nie brakowało ludzi idących „pod prąd” i potrafiących doszukiwać się przyczyn wielkich konfliktów nie tylko na utartej ścieżce przypisywania całej winy jedynie politykom – i to politykom niektórych tylko państw…
Zapraszam zatem do lektury tej ciekawostki sprzed kilkudziesięciu lat: